Saneczkowanie u psów - robaki czy zapalenie gruczołów okołoodbytowych ?
Czasami zauważamy dziwne zachowanie u psów polegające na ocieraniu odbytu o podłoże typu dywany itp. Jest to proces zwany potocznie saneczkowaniem , zaś efektami takiego zachowani jest pozostawiany specyficzny smrodek na dywanach , a czasami częstsze wylizywanie okolicy odbytu itp. nietypowe zachowania . Przyczyną takich sytuacji może być zarobaczenie zwierzaka , stąd w pierwszej kolejności powinniśmy odrobaczyć psiaka , ale jeśli są jeszcze inne zwierzęta - to poprawnym postepowaniem jest odrobaczyć wszystkie zwierzaki w tym samym czasie . Wtedy powinniśmy podawać leki przez 2 kolejne dni i powtórzyć już tylko raz za ok. 2-3 tyg, potem za 3-6 miesięcy - zgodnie z zasadą prawidłowego postępowania podczas odrobaczania zwierząt , mając na uwadze cykl rozwojowy pasożytów i okresowe wydalanie jaj i stopień zarobaczenia środowiska w którym spacerują zwierzęta . Jeżeli po takim odrobaczaniu już po 3-4 dniach nie ma zbytnio poprawy w tym saneczkowaniu , oraz w wydalanym kale nie znajdujemy widocznych robaków - powinniśmy się niezwłocznie zgłosić się do lekarza wet. celem opróżnienia gruczołów okołoodbytowych , bo z dużym prawdopodobieństwem doszło do zatkania ujścia tychże gruczołów najczęściej na tle zapalnym i należy je mechanicznie opróżnić . Ten zabieg trzeba umieć zrobić by nie zrobić jeszcze większej krzywdy zwierzakowi . Po opróźnieniu tychże gruczołów lekarz najczęściej oczyszcza ta okolice odbytu dezynfekując np. Chlorheksydyną i nanosi najczęściej maść antybiotykową albo też inne specyfiki p- zapalne . W zaawansowanych przypadkach kiedy jest wskazanie - to lekarz wet. specjalistyczną igłą oliwkową deponuje antybiotyk w tych gruczołach . Dlaczego dochodzi do takich sytuacji ? -Jedną z przyczyn jest zbyt luźny stolec ( ale to nie jest regułą ) lub inne zaburzenia na poziomie jelita grubego u zwierząt . W prawidłowych warunkach procesu defekacji kiedy pies oddaje stolec w postaci tzw. twardszych batonów - psiak musi się odpowiednio napinać przyjmując również odpowiednią pozycję podczas tejże defekacji i wtedy dochodzi sukcesywnie do opróżniania się tych gruczołów okołoodbytowych z ich zawartości , a tym samym każda porcja odchodów jest pokryta specyficznym zapachem , charakterystycznym dla danego psa . W taki sposób właśnie dochodzi do tzw. markowania swojego terenu - otoczenia , aby odstraszać inne zwierzęta . Od niedawna dostępne są specjalistyczne tabletki zapobiegające takim sytuacją - co jest dużym udogodnieniem . Zalecanym jest kontrola tych gruczołów jeśli przez kilak dni u zwierzaka wystąpiła biegunka czy rozwolnienie - warto o to poprosić lekarza wet.
